Uzdrowienie chorych módl się za nami

MODLITWY
PIEŚNI
Modlitwa jubileuszowa do Matki Bożej Gidelskiej

Maryjo, Matko Odkupiciela, nasza Matko i Królowo.
Gdy przed siedemdziesięciu pięciu laty w tym oto miejscu Twój posążek gidelski przyozdabiano uroczyście złotymi koronami, wierny Ci lud wyrażał wdzięczność za to, że oto w małej figurce-znaku stałaś się tak bliska wszystkim, którzy u Ciebie szukali pomocy i wsparcia, podejmując trudy codziennego życia. Od stuleci w tym miejscu, na ziemi gidelskiej, przyjmowałaś skargi i prośby, dodawałaś sił, przynosiłaś ulgę w cierpieniu. Któż zdoła zliczyć i nazwać wszystkie dary Twego macierzyńskiego serca, które stały się udziałem wielu pokoleń naszych braci i sióstr. Wierna słowom Syna, skierowanym do Ciebie, Matko, z wysokości krzyża, poprzez ów symbol maleńkiej figurki, obejmowałaś wzrokiem swoje dzieci, by patrzeć, czego im potrzeba i co o nich powiedzieć Synowi.

Koronacja Twojej figurki była potwierdzeniem wielkiego doświadczenia pokoleń, że jesteś blisko wszystkich, którzy Ciebie na tym miejscu wzywają.

Dziś, po upływie siedemdziesięciu pięciu lat, czujemy się jeszcze bardziej zobowiązani wyśpiewać Tobie, Matko, naszą wdzięczność za wszystko, co uczyniłaś dla mieszkańców tej ziemi i wszystkich, którzy w Twoim gidelskim domu stawali przed Tobą w nadziei, że jesteś Matką, „która wszystko rozumie i sercem ogarnia każdego z nas”. Pragniemy dziś dziękować Tobie, Matko, za wszystkich pojednanych tutaj z Twoim Synem, za wszystkich, którzy odnaleźli tu prawdę i sens swojego życia, za wszystkich tu uzdrowionych na duszy i ciele, za wszystkich, którzy doświadczyli tu Twego macierzyńskiego wstawiennictwa.

Przychodzimy dziś do Ciebie, niosąc ze sobą także to, co nas boli: sprawy Ojczyzny i narodu, sprawy naszych rodzin i nas samych, to wszystko, co składa się na nasz codzienny los. Pragniemy dziś na nowo ukoronować Twoją skroń, by w ten sposób zawołać z głębi serca, że wybieramy Ciebie na naszą Przewodniczkę życia u końca drugiego tysiąclecia historii Kościoła. Z całą mocą prosimy Cię, Matko, byś nas prowadziła drogami prawdy i pokoju, abyśmy umieli zło od dobra odróżniać i zło dobrem zwyciężać.

Gidelska Pani, nasza Matko i Królowo, Uzdrowienie chorych, wołamy dziś do Ciebie z tą samą nadzieją i miłością, jakie widziałaś u naszych braci i sióstr przed siedemdziesięciu pięciu laty, w dniu koronacji Twojego gidelskiego wizerunku, wołamy słowami modlitwy, która streszcza wszystko, co chcielibyśmy dziś przed Tobą, Matko, wypowiedzieć:

Pod Twoją obronę uciekamy się, Święta Boża Rodzicielko…


 

Którzy wołamy do Ciebie.

O Matuchno! gdyś tak wierna,
Bądźże dla nas miłosierna!
Nie opuszczaj z nas każdego,
Proś za nami Syna Swego.

Przed Tobą do nóg padamy,
Ciebie o miłość błagamy.
Obrońże nas w dzień i w nocy
Bądź nam zawsze ku pomocy.

Amen teraz rzeczmy wszyscy,
My i nasi krewni, bliscy.
Byśmy się w niebo dostali
Z Tobą wiecznie królowali.
Amen.


 

Modlitwa Do Matki Bożej Gidelskiej przed użyciem „gidelskiego winka”

Pani Gidelska, Uzdrowienie chorych,
módl się za nami.
Zanim użyję wina, w którym
zanurzona była łaskami słynąca
Figurka Gidelska,
wołam do Ciebie, Matko,
i proszę o Twój matczyny dotyk.
Umocnij moją wiarę,
ulecz duszę i ciało,
abym mógł czystym sercem głosić
Twoją macierzyńską miłość
i moc Twojego za mną
wstawiennictwa u Boga.
Wspomożenie wiernych,
módl się za nami.


 

nuty

Najświętsza Panno Gidelska!
Tyś jest Pani Archanielska!
Wielkieś cuda uczyniła,
Gdyś się w roli objawiła.

Objawiłaś się wieśniakowi,
Pracowitemu rolnikowi,
Który orał w par bydlęty
I wyorał obraz święty.

Bydlęta obraz ujrzały,
Na kolana poklękały!
A on bije i katuje,
Jeszcze zabić obiecuje.

Obejrzał się w prawą stronę,
Ujrzał obraz i koronę,
I sam klęknął z uczciwością,
I podniósł obraz z radością.

I zaniósł go do swej skrzyni,
Tam go nieszczęście nie minie:
Nad całą jego gospodą
Nawiedził go Bóg chorobą.

Na dziatki i żonę jego
l na niego też samego
Doświadczał go Bóg samego
I też domowników jego.

Miał w swym dworze komornicę
Bogu wierną służebnicę
Która mu pilnie służyła,
I tę skrzynię otworzyła.

Gdy takową otworzyła,
Jasność ją wielka okryła;
Gospodarzu, źle u ciebie,
Masz kościelną rzecz u siebie.